Skuteczne rozwiązanie w zwalczaniu chorób i biologia na przędziorki

dobroczynek wielożerny

Jednymi z groźniejszych chorób zagrażających uprawie marchwi jest szara pleśń i zamieranie pędów maliny, w zwalczaniu których to chorób dobrze sobie radzi preparat Switch 62,5 WG. Wiele problemów w tym sezonie stwarza również zwalczanie przędziorków, w czym pomocne mogą być organizmy drapieżne. O tym jak stosować te rozwiązania w uprawie malin informuje Dariusz Gajek z firmy Syngenta.

W przypadku preparatu Switch 62,5 WG należy pamiętać, że maksymalna dawka dla jednorazowego stosowania to 1,0 kg/ha. Preparat ten należy stosować zapobiegawczo lub z chwilą pojawienia się pierwszych objawów chorób, od początku czerwca. Przeciwko szarej pleśni 3 razy w sezonie wegetacyjnym co 10 dni w fazie kwitnienia, od momentu pojawienia się 10% kwiatów. Przeciwko zamieraniu pędów maliny pierwszy zabieg wykonać przed kwitnieniem, w okresie, gdy nowe pędy osiągną wysokość 10-20 cm, następne zabiegi wykonywać co 10 dni (początek kwitnienia, pełnia kwitnienia i koniec kwitnienia) oraz po zbiorze owoców i wycięciu starych pędów owoconośnych, w zależności od momentu wystąpienia choroby oraz od stopnia jej nasilenia. W sezonie można wykonać tym preparatem maksymalnie 3 zabiegi, a odstęp między nimi powinien wynosić 10 dni.

Wysoka skuteczność tego środka to zasługa działania dwóch uzupełniających się substancji aktywnych, które wchodzą w jego skład. Cyprodynil (z grupy anilinopirymidyn) ma działanie systemiczne, zapobiega rozwojowi strzępek grzyba wewnątrz rośliny, szybko wnika do jej tkanek, skutecznie działa również w niskich temperaturach. Fludioksonil (z grupy fenylopiroli) działa natomiast zapobiegawczo, chroniąc tkanki roślin przed zainfekowaniem przez grzyb Botrytis cinerea; substancja ta szybko i trwale łączy się ze skórką roślin, co czyni ją odporną na zmywanie, a także pozwala stworzyć barierę chroniącą rośliny przed atakiem patogenów. Switch 62,5 WG, dzięki dwóm substancjom aktywnym o różnych mechanizmach działania, nie stwarza ryzyka powstawania odporności u zwalczanych patogenów.

W tym roku na większościach plantacji mali poważnym problemem są również przędziorki. Jedną z metod ich zwalczania jest introdukowanie na plantację dobroczynka wielożernego (Amblyseius andersoni), który jest naturalnie występującym drapieżcą wielu szkodników roślin, m.in. przędziorka chmielowca, przędziorka owocowca i szpecieli (np. roztocza malinowca). Jego dorosłe samice na liściach roślin składają pojedynczo jaja, z których po upływie 2-3 dni wylęgają się larwy. Wszystkie ruchome stadia dobroczynka są efektywnymi drapieżcami – żywią się zarówno jajami, larwami, jak i osobnikami dorosłymi przędziorków i szpecieli. Zastosowana w tym roku ochrona biologiczna, z uwagi na wyjątkowo silną presję przędziorków, wymagała zastosowania zabiegów typowymi akarycydami. Stwierdzono jednak, że pomimo 4-krotnego stosowania akarycydów stwierdzono, że dobroczynek wielożerny przetrwał i dalej się namnaża.

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.