Rekordy temperatury i ich wpływ na rośliny

Ubiegły tydzień obfitował w wysokie a wręcz rekordowe temperatury w niektórych krajach zachodniej Europy. Nie pozostało to bez wpływu na uprawiane tam rośliny w tym jagodowe. Na skutek tak wysokich temperatur są spore starty jakościowe w wielu uprawach, zwłaszcza w borówce.

Rekordy temperatury

Z danych meteorologicznych wynika, że w Holandii najwyższą temperaturę 40,7 ˚C odnotowano 25 lipca w Gilzen-Rijen. Do tej pory rekord z 1944 roku wynosił w tym kraju 38,6˚C.

Temperatury notowane na stacjach meteorologicznych o godz. 15:00, 25 lipca br. Dane: InfoClimat

 

Z kolei w Lingen na zachodzie Niemiec zanotowano 42,6˚C. To kolejny rekord po odnotowanej dzień wcześniej temperaturze 40,5 ˚C w Geilenkirchen koło Moenchengladbach.

Rekord temperatury został pobity również w Belgii. W bazie wojskowej Kleine-Brogel na północnym wschodzie kraju temperatura wzrosła do 40,6 ˚C, a w Beitem do 40.7˚C a oficjalny rekord krajowy wynoszący 41,8˚C. zanotowano w Begijnendijk.Poprzedni rekord Belgii wynosił 38,8 ˚C i pochodził z 2015 roku. W stolicy Francji temperatura sięgnęła 42,6˚C. Taką temperaturę zanotowano w parku Montsouris w 14. dzielnicy Paryża. Poprzedni rekord, 40,4 stopnia, odnotowano w lipcu 1947 roku.

Wpływ wysokich temperatur na rośliny

Tak wysokie temperatury nie pozostały bez wpływu na wzrost i plonowanie roślin. Z daleka widać usychające rośliny, a nawet drzewa, tam gdzie nie ma możliwości nawadniania. Nawet tam gdzie dostarczana jest woda widać wpływ słońca i wysokich temperatur na uprawy. Na wielu plantacjach borówki w Holandii i w Niemczech, uszkodzone w znacznym stopniu zostały owoce. Poparzone przez słońce marszczą się i stopniowo będą opadały. Zjawisko takie jest widoczne zwłaszcza na odmianach Liberty i Aurora, gdzie owoce były wystawione na pełną ekspozycję słońca. Straty dotyczyć będą zatem i jakości zbieranych owoców i wielkości plonów.

Zniszczone przez słońce owoce na odmianie Aurora

Spore problemy mają też producenci malin, gdzie wysokie temperatury przyśpieszyły dojrzewanie owoców, ale też powodowały miękniecie i nierównomierne wybarwianie. Takie owoce nie nadawać się już będą do sprzedaży w formie deserowej. Bardzo duże starty zanotowano również w uprawach czerwonych porzeczek – zniszczonych zostało do 60-70% owoców nawet w uprawach pod daszkami.

Po raz kolejny pogoda udowadnia, że ma absolutną władzę nad producentami. Uczy pokory i pokazuje, że ciągle potrzebne są rozwiązania dzięki którym można będzie chronić rośliny przed niekorzystnymi zjawiskami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here