Polish Berry Cooperative i Browar Stu Mostów zapraszają na borówkowe piwo!

Plantatorzy i piwowarzy połączyli siły by promować jakościowe podejście i produktową innowacyjność. Owocem współpracy Polish Berry Cooperative (PBC) z wrocławskim Browarem Stu Mostów jest Piwo SALAMANDER Blueberry Berliner Weisse. Legendarny styl piwa, którego renesans zawdzięczamy piwowarstwu rzemieślniczemu, z dodatkiem najwyższej jakości polskich borówek.


Pierwsza prezentacja odbędzie się podczas Targów Fruit Logistica. W premierowy weekend (8-11/02) piwo będzie serwowane również w trzech regionach, w których zlokalizowane są plantacje PBC. Lubelscy plantatorzy zapraszają do pubu Św. Michał w Lublinie, producenci z Podkarpacia na rzeszowski Rynek do Lord Jack. Plantatorów i miłośników dobrego piwa z Wielkopolski – ugości jeden z najlepszych pubów na świecie – poznańska Piwna Stopa. To będzie kawałek lata w środku zimy!(https://www.facebook.com/events/181630445759634)

W Browarze Stu Mostów powstaje pierwsze borówkowe piwo

„Kawałek lata w środku zimy” https://www.facebook.com/events/181630445759634

Berlińska Fruit Logistica to największe międzynarodowe targi branży owocowo-warzywnej na świecie. Niewątpliwie dobre miejsce na to by promować współpracę. W tym roku plantatorzy zaangażowali rzemieślniczych piwowarów by wspólnie promować smak polskiej borówki. Partnerem PBC jest Browar Stu Mostów – polski lider w eksporcie i ilości międzynarodowych projektów kooperacyjnych. Współpracuje z czołówką europejskich browarów rzemieślniczych: BRLO, Camba Bavaria, Jopen, Naparbier, Brewski, Siren. Browar od lat buduje też most pomiędzy piwem i owocami. Jest dziś jednym z najbardziej doświadczonych w Polsce browarów wykorzystujących owoce jako dodatek.

Wspólne warzenie

Uwarzyliśmy piwo z dodatkiem borówek z naszych plantacji. W Browarze obserwowaliśmy jak piwowarzy potrafią wydobyć pełnie ich smaku – mówi Dariusz Zęgota z należącej do PBC, Podkarpackiej Grupy Producentów Borówki ELLIOT. Wspólnie wybraliśmy odmianę Chandler, w wersji schłodzonej zaraz po zerwaniu. Dzięki HopGun’owi, specjalnemu urządzeniu do ekstrakcji, wydobyliśmy z tych owoców wszystko co się da. Piwo będzie miało piękny borówkowy kolor i smak, będzie też lekko kwaskowe i bardzo orzeźwiające – mówi Mateusz Gulej, Główny Piwowar Browaru Stu Mostów.
HopGun to opatentowany system do chmielenia piwa na zimno, tzw. „dry hopping”. Specjalna budowa, oparta na zasadzie działania filtra świecowego i ruchu wirowego pozwala zachować maksymalną świeżość wykorzystywanych składników. Zwykle chmielu, ale w przypadku naszego piwa borówek. Nadały one przyjemnego smaku i podkreśliły kwaśny profil piwa – mówi Gulej.

Podstawą dobrego piwa są właściwie dobrane naturalne składniki – mówi Mateusz Gulej prezentując słód używany do warzenia piwa.

Więcej niż dobre piwo

Warzymy piwo, ale budujemy coś więcej. Most pomiędzy piwem i owocami. Mocno wspierają nas tu plantatorzy. Nasza współpraca rozwija się znakomicie. Doświadczenie plantatorów, wiedza na temat walorów i doboru odmian jest bardzo cenna. Styl Berliner Weisse świetnie przyjął się w Polsce. Wśród dodatków sprawdzają się owoce jagodowe – mówi Grzegorz Ziemian z Browaru Stu Mostów.
Berliner Weisse to zamglony, kwaśny, pszeniczny styl piwa o niskiej zawartości alkoholu. Jest to regionalne, historyczne piwo z terenów północnych Niemiec, szczególnie Berlina, gdzie warzone jest od XVI wieku. Do końca XIX wieku było najpopularniejszym napojem alkoholowym w Berlinie. Produkowało go aż 50 rożnych browarów. Potem ich liczba zmalała do tylko 2. Dzięki piwowarstwu rzemieślniczemu styl ten przeżywa swój renesans. Wkład polskich, w tym wrocławskich, piwowarów jest tutaj znaczący – przypomina Mateusz Gulej.
Browar Stu Mostów jest ekspertem od tego stylu. Otrzymał najwyżej cenione w branży nagrody za „wybitne osiągnięcia w ramach stylu Berliner Weisse”, w roku 2016 m.in. tytuł jednego z najlepszych nowych piw na świecie.

Piwo łączy ludzi

Integracja i współpraca jest fundamentem rozwoju. Razem możemy więcej. I jak widać to działa. Najpierw połączyliśmy siły w regionie, potem nasze Grupy rozpoczęły współpracę ponadregionalną. Mogliśmy podnieść branżowe standardy i rozszerzyć zasięg eksportowej ekspansji. Dziś łączymy siły z browarnikami, którzy osiągają nie mniejsze sukcesy w swojej branży. Razem promujemy Polskę. Razem, słyszymy brawa i gratulacje. Tym serdeczniej zapraszamy na pierwszy łyk naszego wspólnego piwa – mówi Dominika Kozarzewska, Prezes należącej do PBC Grupy Producentów Owoców „Polskie Jagody”.
Piwo zadebiutuje pod marką Salamander. Powstała ona we Wrocławiu, po to by pokazać moc spotkania przy piwie, przyjaźni i szacunku – mówi Arletta Ziemian z Browaru Stu Mostów. To stary piwny zwyczaj i toast, który powstał na początku XIX w., właśnie we Wrocławiu. Zwyczaj kultywowany i praktykowany do dziś w czasie biesiad w kręgach niemieckich korporacji studenckich – dodaje.
Toast Salamander jest formą okazania najwyższego uznania. Bardzo ciekawym przykładem odtwarzanej przez nas piwnej kultury – mówi Ziemian. Spełniając go wspólnie towarzystwo daje symboliczny dowód wierności przyjaźni. W dawnych czasach przyjaźń przechodziła próbę ognia, zaś Salamander był jego bogiem. Wierzono, że salamandry rodzą się i żyją w ogniu. Ogień oczyszcza, a jego symbolem jest tu alkohol spełniający oczyszczającą rolę dla grona przyjaciół.

Współpraca łączy ludzi i branże, tak zaczynana się kooperacja borówkarzy i browarnikami

Plany na Berlin

Wraz z naszym partnerem, jako liderzy zagranicznej ekspansji chcemy zwrócić uwagę na sukcesy polskiej borówki i piwowarstwa rzemieślniczego. Korzystamy z dobrej opinii o polskiej żywności i rzemiośle. Widzimy sens współpracy naszych branż. Wspólny produkt jest okazją do integracji i promocji naszych cech narodowych: otwartości, gościnności, kreatywności i przedsiębiorczości. Premiera podczas targów Fruit Logistica wyjątkowo nam do tego pasuje – podkreśla Dariusz Zęgota.
Goście do premierowego piwa otrzymają specjalnie przygotowane przekąski. Pierożki z wędzonym serem i smażoną borówką. Melasę borówkową z pieczonym burakiem w piwie. Danie bardziej słodkie, wyraziste, całość podana w słoiku z drewnianą łyżeczką. Ciastka z młóta z borówkami i solnym karmelem – powiedział Michał Czekajło, finalista TopChef’a, szef kuchni pubu Browaru Stu Mostów.
Borówki były schładzane jeszcze na plantacjach, w czasie krótszym niż 30 minut od zerwania. Przez co dłużej zachowują walory świeżo zebranych owoców. Dla nas ten projekt jest okazją do promocji tego standardu zbiorów. Pożyteczne z przyjemnym, nie inaczej – puentował Mateusz Pilch z BerryGroup, członek PBC.

Na dobre spotkania!

Polish Berry Cooperative łączy trzy grupy producenckie. Od początku osią integracji było podniesienie branżowych standardów zbioru. PBC jest dziś największym producentem borówki w Europie i liderem ekspansji polskiej borówki w Azji. Standard „30 minut” był prezentowany uczestnikom V Konferencji Borówkowej w roku 2017 (http://jagodnik.pl/im-szybciej-schlodzone-tym-dluzej-swieze-czyli-wyzszy-standard-produkcji-borowek/). W tym roku będzie kontynuowany. Prelegentem ponownie Mateusz Pilch.

źródło: materiał prasowy PBC

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here