Na plantacji truskawek odmiany Roxana przed zbiorami

Mroźne noce w okolicach Czerwińska nad Wisłą zebrały ponure żniwo. Straty nie są jeszcze znane, ale szacunki mówią o utracie kilkudziesięciu procent plonu w truskawkowym zagłębiu Polski. Okazuje się jednak, że prawidłowo odżywione i okryte agrowłókniną kwatery przetrwały niekorzystną aurę w całkiem dobrej kondycji. Na plantacji truskawek odmiany Roxana w gospodarstwie Jacka Witkowskiego wystąpiły pewne szkody. Wydaje się jednak, że będą one mieć marginalne znaczenie w rozrachunku całego sezonu.

Poprawne żywienie i właściwe stosowanie okryw

Cóż spowodowało, że ta właśnie plantacja relatywnie dobrze zniosła kwietniowe nawroty mrozów? Jak wyjaśnia plantator jednym z najważniejszych sprzyjających truskawkom czynników było wykorzystanie wykorzystanie agrowłókniny do okrycia roślin oraz produktów firmy Timac Agro Polska, które nie tylko odżywiają, ale również mają właściwości biostymulujące. W marcu, gdy temperatura wzrosła, agrowłóknina rozłożona na zimę została ściągnięta z krzewów. Po ich zahartowaniu, wróciła na swe miejsce pomagając roślinom przetrwać zimną aurę, a zwłaszcza krytyczny okres po Wielkiejnocy. Choć w strukturze nasadzeń w gospodarstwie Jacka Witkowskiego dominuje ‘Roxana’, to uprawia on także truskawki innych odmian. Wszystkich, którzy chcieliby przekonać się o kondycji roślin w tym gospodarstwie i zabiegach, którym zostały poddane, zapraszamy do obejrzenia poniższego filmu: