Na świeżym rynku owoców jagodowych w Holandii panują raczej pozytywne nastroje. Dzieje się tak pomimo niedawnego załamania cen truskawek, które wydaje się już być przeszłością. Nieźle wygląda kondycja rynku czerwonej porzeczki, optymistyczne są perspektywy dla sprzedaży jeżyn i malin spod osłon.

Obecny stan holenderskiego rynku

The Greenery, podmiot oferujący produkty pochodzące głownie z Holandii, ale także importowane z ponad 60 innych krajów ciągle posiada w sprzedaży pewne ilości czerwonej porzeczki. Marcel van Lith, reprezentujący firmę twierdzi, że plantatorzy sezon uznają w większości za zupełnie zadowalający, a jakościowy stan owoców jest dobry. Zdecydowana większość owoców porzeczki czerwonej została zebrana i zmagazynowana na miejscu. Poza niewielkimi ilościami owoców zakupionych w Chile nie mieliśmy w zasadzie żadnego importu. – mówi Marcel van Lith. Dodaje też, że większość plonów trafia na eksport. Głównymi odbiorcami są Niemcy, choć znaczące wolumeny trafiają do Austrii i Szwajcarii, a czasem nawet do zdecydowanie dalszych destynacji, wliczając w to kraje Bliskiego Wschodu.

Niedawno, około połowy kwietnia,  w kraju tulipanów rozpoczęły się zbiory malin i jeżyn spod osłon. Ze względu na niską podaż ceny utrzymują się jak dotąd na wysokich poziomach. Produkcja i konsumpcja na przestrzeni ostatnich lat zdają się rosnąc w podobnym tempie, wykazując równowagę przekładającą się na stabilne ceny stanowiące zachętę dla plantatorów, co potwierdza obecny rozwój tego typu upraw. Wzrost ten nie jest tak dynamiczny jak w przypadku segmentu borówek czy malin, ale jest stabilny.

Antycypowany rozwój wydarzeń

Pomimo dość dobrej sytuacji na rynku czerwonej porzeczki jej krótszy okres przydatności do spożycia niż w analogicznym okresie w 2015 roku sprawia, że ostatnie zapasy ze zbiorów w minionym sezonie trafią do sprzedaży w ciągu kilku najbliższych dni, nie później niż do połowy maja. W przypadku pierwszych malin, które na rynek trafiły w podobnym okresie co jeżyny, wiodącą obecnie odmianą jest ‘Lagorai’, ale lada chwila spodziewane jest rozpoczęcie zbiorów odmian ‘Kwanza’ i ‘Grandeur’. Na holenderski rynek trafia też obecnie wciąż znaczna ilość truskawek z Półwyspu Iberyjskiego, ale Marcel van Lith przewiduje, że w najbliższych tygodniach wzrośnie zainteresowanie konsumentów truskawkami, co pomoże zagospodarować także holenderską produkcję. Niejasna jest z kolei przyszłość segmentu borówkowego. Rafael Domínguez, reprezentujący stowarzyszenie Freshuelva twierdzi bowiem, że zbiory tych owoców w Hiszpanii, których szczyt przypada na maj, powinny wynieść około 25 tys. ton. Plony te niemalże w całości zostaną wyeksportowane, a główni odbiorcy to Wielka Brytania, Niemcy i właśnie Holandia.

Źródło: Freshplaza