Okres zbioru malin letnich jest właściwie już zamknięty, rozpoczynają się żniwa na odmianach jesiennych. To dobry moment, aby podsumować to, co już wiadomo i zastanowić się nad tym, jak cenowo mogą wyglądać następne 3 miesiące. Wiele wskazuje na to, że niestety niskie ceny skupu malin będą się utrzymywać.

Cena malin niestabilna

Skupy rozpoczęły się z cenami na co najmniej dobrym poziomie. Firma Dohler, skupująca obecnie 500 t surowca dziennie płaciła za niesortowane maliny odmian letnich 7 zł/kg. Tak wysoki poziom cen był efektem wysokich cen w zeszłym, rekordowym sezonie. Trzeba było także zrealizować kontrakty zawarte w poprzednich latach. Rok dla producentów malin jest jednak bardzo urodzajny, więc udało się już zakupić bardzo duże ilości surowca jak na tę porę roku – mówi Wojciech Kulig, reprezentujący podmiot.  Dodaje, że dotychczasowe zbiory malin w Serbii są wyższe niż pierwotnie zakładano, a sytuację dodatkowo komplikuje zakładanie dużych, towarowych plantacji w takich jak Ukraina, czy Mołdawia, gdzie koszty pracy są jednak zdecydowanie niższe. W efekcie cena malin spada i obecnie Dohler płaci dostawcom za owoce odmian jesiennych około 4 zł/kg.

Prognozowane ceny skupu malin jesiennych

Nic nie wskazuje na to, by zeszłoroczny, korzystny dla ogrodników scenariusz mógł się powtórzyć. Poproszony o podzielenie się swymi przewidywaniami dotyczącymi cen w kolejnych tygodniach Wojciech Kulig zachowuje ostrożność. Działam w tym biznesie wiele lat i muszę kategorycznie stwierdzić, że stawianie prognoz co do cen, choćby tylko w okresie kilku nadchodzących tygodni, nie mówić już o miesiącach jest jak wróżenie z fusów. Mamy do czynienia z olbrzymią liczbą czynników determinujących cenę. Jeśli jednak miałbym się pokusić o dokonanie prognozy, to moim zdaniem cena malin jesiennych nie będzie wysoka. Przede wszystkim plantatorom sprzyja pogoda, a zakłady już na tę chwilę mają pewne zapasy. Na domiar złego na rynku pojawiają się emocje i nerwowość, a to także nie wróży nic dobrego – mówi Wojciech Kulig. Pewną szansą dla właścicieli mniejszych i średnich plantacji mogą być rolne rynki hurtowe. Ale i one mają ograniczoną chłonność, a z lustracji plantacji malin jesiennych prowadzonej przez przedstawiciela firmy Dohler wynika, że druga część sezonu póki co także zwiastuje wysoką podaż. Mało prawdopodobny jest więc scenariusz z zeszłego roku, kiedy to ceny malin jesiennych stopniowo szybowały w górę, by osiągnąć w skupie pułap 12 zł/kg.

Podobny pogląd prezentuje Artur Skuza, właściciel firmy ART.MAG, która w okolicach Pniew skupuje owoce miękkie. U nas zaczęło się optymistycznie. Na starcie płaciliśmy 6 zł/kg, potem przez dłuższy czas ok. 5 zł/kg, obecnie jest to 4 zł/kg netto. Co przyniesie przyszłość? To bardzo trudno powiedzieć. Plantacje zostały odnowione, skupiliśmy więcej maliny letniej i z pewnością skupimy więcej jesiennej. Ale nie wykluczam, że cena jednak się odbije w drugiej części kampanii. Pamiętajmy co się działo z truskawką – mówi przedsiębiorca. ART.MAG obecnie skupuje maliny bez podziału na klasy w skrzynkach o pojemności 5 kg. Nie wykluczone, że w najbliższej przyszłości uruchomiony zostanie także skup malin do mrożenia, gdzie trafiać będą wyłącznie owoce dobrej jakości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.