Nawożenie malin – wiosna 2018

Po ostatnim trudnym sezonie 2017, który zaczął się dość wczesną wiosną i kwietniowymi intensywnymi przymrozkami, które wyrządziły duże szkody na plantacjach malin, rozpoczął się nowy sezon. Mimo długiej zimy, która opóźniła start wegetacji roślin, należy mieć nadzieję, że sezon 2018 będzie bardziej sprzyjający ogrodnikom.

Stan plantacji malin po obecnej zimie nie jest najgorszy, chociaż w miejscach, gdzie nie było okrywy śnieżnej lub została wywiana, spadki temperatury nawet do -26oC utrzymujące się przez kilka dni mogły uszkodzić system korzeniowy roślin, zarówno odmian „jesiennych” jak i „letnich”. Jednak większych uszkodzeń można spodziewać się na pędach dwuletnich, które zostały zaatakowane przez patogeny grzybowe już w czasie mokrej jesieni, przez co spadła ich mrozoodporność.

Kolejnym czynnikiem, który zmusza nas do szczególnego traktowania plantacji jest opóźnienie wegetacji o około dwa tygodnie, przez co rośliny potrzebują teraz „przyspieszenia” wzrostu, żeby nadrobić stracony czas. Doradcy firmy Timac Agro Polska przygotowali specjalne rozwiązania nawozowe dopasowane do obecnego stanu upraw. Należy nastawić się na przyspieszenie wegetacji i regenerację systemu korzeniowego malin. Efekt taki możemy uzyskać dzięki kwasom huminowym i fulwowym , glicynie-betainie oraz zeatynie zawartymi w preparacie FERTIACTYL STARTER. Jednak należy pamiętać, że przyspieszenie procesów życiowych rośliny wiąże się z odpowiednim jej odżywieniem – azotem, fosforem, potasem, wapniem oraz mikroelementami: cynkiem i borem. Takie składniki posiadają w swoim składzie nawozy bezchlorkowe: EUROFERTIL TOP 30 HORTI z cząsteczką fosforu w formie TOP-PHOS i kompleksem biostymulującym Physio+ oraz EUROFERTIL 33 N-PROCESS – z kompleksem biostymulującym N-Process. Nie należy jednak zapominać o wapniu, który w roślinach odgrywa szczególną rolę zwiększając m.in. ich odporność na ataki patogenów oraz przyczynia się do zwiększenia jędrności i trwałości owoców. W obu tych nawozach wapń występuje w postaci Mezocalcu, który jest wysoce reaktywnym węglanem wapnia, idealnym do odżywiania roślin i regulacji mikro pH w strefie korzeniowej roślin. W późniejszym terminie duże znaczenie będzie miało odpowiednie nawożenie azotem, który jest pierwiastkiem plonotwórczym. Niedobór tego składnika w roślinach może przyczynić się do spadku plonu, zaś jego nadmiar obniży trwałość owoców i zmniejszy ich właściwości prozdrowotne, bo jak wiemy azotany i azotyny są szkodliwe dla zdrowia. Kolejnym problemem w nawożeniu azotowym jest nietrwałość tego pierwiastka i jego straty. Dlatego do nawożenia azotem należy podejść mądrze, tak by wyprodukowane przez nas owoce nie miały negatywnego wpływu na konsumentów i aby w jak największym stopniu chronić azot przed niepotrzebnymi stratami.

Firma Timac Agro wyszła naprzeciw problemom nawożenia azotem i zaleca stosowanie produktu SULFAMMO 23 N-PROCESS, opartego na chronionej cząsteczce azotu oraz zawierającego substancje stymulujące produkcję reduktazy azotanowej, enzymu który wypływa na obniżenie poziomu azotanów w roślinie. Po takim przygotowaniu malin do wzrostu trzeba umożliwić roślinom szybki transport składników odżywczych, które zostaną pobrane przez korzenie. Transport składników pokarmowych do wnętrza rośliny ułatwiają i przyspieszają aminokwasy, natomiast transport pierwiastków i asymilatów wewnątrz rośliny usprawnia IPA – izopentyladeniny, roślinny hormon zawarty w biostymulującym nawozie dolistnym FERTILEADER VITAL.

W celu uzyskania szczegółowych informacji o produktach i technologii odżywiania malin oraz umówienia wizyty doradcy techniczno-handlowego Timac Agro Polska w gospodarstwie, prosimy o kontakt przez stronę internetową www.timacagro.pl lub zapoznać się z mapa Polski podzieloną na przedstawicieli firmy – kliknij i znajdź swojego doradcę.

Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do współpracy!

Materiał promocyjny

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here