Murarka ogrodowa na plantacji jagody kamczackiej

Ul z murarką wstawiony w rząd jagody kamczackiej

Kwitnienie jagody kamczackiej powoli dobiega końca. Zapyleniu sprzyja dobra, ciepła pogoda. Na plantacji Przemysława Kapki zlokalizowanej w miejscowości Popówek Włościański do zapylania kwiatów haskapu wykorzystuje się murarkę ogrodową. Plantator jest także współwłaścicielem firmy Pszczelinka, która kokony murarki oraz sprzęt do hodowli osmia rufa oferuje w Polsce i w wielu innych krajach.

Zapotrzebowanie na murarkę

Przemysław Kapka w swym jagodniku

Na kartach literatury ogrodniczej znaleźć można wyliczenia dotyczące populacji murarki ogrodowej niezbędnej do prawidłowego zapylenia 1 ha powierzchni sadów czy jagodników różnych gatunków. W przypadku sadu jabłoniowego jest to 550-600 robotnic, w jagodniku z czarną porzeczką ok. 970 samic, zaś w przypadku sadu wiśniowego 3000-3100. Zdaniem Przemysława Kapski te wyliczenia są mocno teoretyczne i należy je traktować wyłącznie orientacyjnie.

Murarka ogrodowa wylatywała po pyłek pomimo pochmurnej pogody i późnej pory

Zalecałbym stosowanie większych ilości murarki ogrodowej. Większe napszczelenie uprawy sprawia, że nie tylko plonu jest więcej, ale jest on także lepszej jakości. W przypadku sadu wiśniowego, który uprawiam w 2017 roku normę zawyżyłem trzykrotnie. W efekcie udało się zebrać 6 t/ha, co w tak nieurodzajnym roku było rezultatem bardzo dobrym. – tłumaczy Przemysław Kapka.

Murarka ogrodowa na plantacji jagody kamczackiej

Plantacja w pełni kwitnienia

Przemysław Kapka prowadzi plantację jagody kamczackiej o areale ok. 5 ha. W tym sezonie pierwszy raz zdecydował się na ustawienie na niej uli z murarką ogrodową. Mam dostęp do dużej populacji murarki, która sprawdza się w większości upraw ogrodniczych w Polsce. Murarka odbywa nieodległe loty, nie lata dalej niż 300 m, a ule są ustawione tak, że w jej zasięgu nie ma innych kwiatów. To sprawia, że gromadząc pyłek zapyla ona plantację – mówi Przemysław Kapka. Dodaje, że na jego 3 i 4 letniej plantacji obecnie usytuowano 2 ule na 1,5 ha. Docelowo, gdy plantacja osiągnie pełnię potencjału plonotwórczego, będzie to 3-4 ule na 1 ha. Jako opcję pomocniczą plantator zdecydował się na zakup uli trzmielich. Pogoda w okresie kwitnienia haskapu bywa kapryśna, a trzmiele latają w niższych temperaturach i nawet przy mżawce. Ule z murarką pozostaną na swym miejscu do września. Nie należy ich przemieszczać w okresie przepoczwarzania larw, które zachodzi w lipcu i sierpniu. Murarka loty odbywa w Polsce do końca maja, więc jest w stanie zapylić większość upraw jagodowych.

Ule z trzmielami pełnią rolę uzupełnienia

O rozwiązaniach z firmy Pszczelinka

Sprzedaż zaczęła się w zeszłym roku poprzedzona kilkoma latami doświadczeń. Działania marketingowe i informacyjne pochłonęły sporo wysiłku. Te nakłady opłaciły się jednak, gdyż dziś sprzęt hodowlany firmy Pszczelinka trafia do polskich plantatorów i hodowców, a także do Austrii, Bułgarii, Czech, Słowacji, Niemiec, Holandii i na Ukrainę. Sprzedajemy głównie ule. Kokony są już w posiadaniu naszych odbiorców, choć one także są w ofercie Pszczelinki. Na zakupy sprzętu u nas decydują się jednak przede wszystkim profesjonaliści. Nie mają oni dość czasu by hodowlę prowadzić w trzcinie. Szukają rozwiązań doskonalszych, efektywniejszych czasowo, a więc w sumie także i kosztowo – wyjaśnia Przemysław Kapka. Jak przyznaje, on wraz z bratem Damianem Kapką, 10 lat temu także zaczynali od trzcinowych rurek. Wówczas jednak pracowali na 10 tys. kokonów. Już po 5 latach hodowla rozrosła się tak, że w zimie obaj spędzili 2 miesiące pracując po 8 -10 godzin dziennie przy pozyskiwaniu kokonów. Wtedy też zapadła decyzja, że konieczne jest wymyślenie innego rozwiązania, które pracę uczyni szybszą. Z tego co pamiętam, opróżnienie 1000 rurek zajmowało mi ok. 8 godzin. W przypadku osób mniej wprawionych trwa to 10-12 godzin. Opróżnienie oferowanego przez nas ula zajmuje raptem 10 minut, a jest w nim 990 otworów – analizuje Przemysław Kapka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here