Malina – po i przed zbiorami (Mazowsze, 02.08.2019 r)

Plantacja przed usunięciem starych pędów

W pierwszych dniach sierpnia po raz kolejny zaglądamy na plantacje malin. Powoli kończy się sezon zbiorów malin letnich, na wielu plantacjach owocują również odmiany jesienne. Na co w tym momencie należy zwrócić uwagę?

Lato się kończy

Tak jak wspomniano we wstępnie trwają ostanie zbiory owoców z malin letnich. Na plantacjach o słabszej kondycji owocowanie zakończyło się jednak już kilka dni temu. Czym wyróżniały się plantacje w dobrej kondycji?

Po pierwsze były to miejsca, w których pędy nie zostały przemrożone zimą. To jednak nie wszystko. Widząc słabą kondycje roślin wielu plantatorów ograniczyło ochronę w celu zminimalizowania kosztów. Często przyczyniło się to do skrócenia sezonu przez zainfekowanie owoców szarą pleśnią. Poniższe zdjęcia przedstawiają owoce odmiany ‘Tulameen’, które od początku zbiorów co 5–7 dni były chronione z użyciem biologicznego preparatu Serenade ASO. Pozwoliło to nie tylko utrzymać owoce w dobrej kondycji, przedłużyć zbiory, a także zapewnić zdrowotność i dobrą kondycje młodych pędów, które będą pozostawione na owocowanie w roku kolejnym.

Co robić po zbiorach?

Szkodniki malin

Działania pozbiorcze na plantacjach odmian letnich powinno się rozpocząć od usunięcia pędów, które zakończyły owocowanie, tak by cała siła wzrostu mogła być kierowana na budowę pędów przeznaczonych do zimowania. Konieczne jest również zadbanie o dobrą kondycję młodych pędów. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na obecność przędziorka chmielowca, który przez okres zbiorów miał wiele czasu na rozwój, i w razie potrzeby wykonać zwalczanie. Usunięcie starych pędów pozwoli na lepszą penetrację krzewu podczas oprysku. Jako pierwszy zabieg warto zastosować jeden z preparatów chemicznych o szerokim spektrum działania np. Envidor 240 SC, Koromite 10 EC, Kanemite 150 SC. Jako uzupełnienie zwalczania po ok 7-10 dniach wskazane jest wykonanie zabiegu preparatem o działaniu mechanicznym takim jak: Emulpar 940 EC lub Silac EC. Kombinacja dwóch zabiegów pozwoli na dokładniejsze wyniszczenie szkodników i uniknięcie powstawania ras odpornych.

Dolne liście malin uszkodzone przez przędziorka malinowca

Kolejnym szkodnikiem który może uszkadzać młode pędy jest przeziernik malinowiec. Larwa tego szkodnika drąży tunele wewnątrz pędu powodując jego zamieranie. Do zwalczania tego szkodnika można wykorzystać jeden z zarejestrowanych chloronikotynoidów: Calypso 480 SC, Mospilan 20 SP. W rejonach gdzie uprawiana jest kukurydza pędy malin mogą być również zasiedlane przez omacnicę prosowiankę, która powoduje uszkodzenia podobne do przeziernika.

Choroby malin

Okres lata nie jest momentem, kiedy dochodzi do poważnych infekcji patogenów powodujących choroby grzybowe. Niemniej tuż po usunięciu starych pędów wskazane wykonanie zabiegu ograniczającego zamieranie pędów malin. Jest to szczególnie ważne w tym okresie gdyż przy redukcji liczby pędów mogło dojść do uszkodzeń kory, które stają się wrotami do infekcji grzybowych. Większość polecanych w tym okresie preparatów oparta jest na pirymetanilu np. Mythos 300 SC.

Zmiany w nawożeniu malin

Po zakończeniu zbiorów należy zmienić podejście do nawożenia. Konieczne jest skupienie się na wygaszeniu wzrostu pędów i utrzymaniu dobrej kondycji liści. Stosując fertygację powinno się zredukować do minimum ilość podawanego azotu. Ważniejsze jest w tym momencie podawanie nawozów fosforowych i wapniowych, które pozwolą na rozbudowę systemu korzeniowego, który po zbiorach „bierze drugi oddech”. W celu dostarczenie przyswajalnego wapnia warto zastosować np. tiosiarczan wapnia ASX CaTs. Dzięki temu unika się stosowania saletry wapniowej, która niesie ze sobą dość duże ilości azotu.

By utrzymać liście w dobrej kondycji konieczne jest dokarmianie dolistne takimi pierwiastkami jak magnez i mangan, co pozwoli zredukować występujące powszechnie na starszych liściach chlorozy.

Wskazanym jest również wykonanie kilku zabiegów nawozami siarkowymi np. Microtchiol. Podawana w tym okresie siarka pomaga w ograniczaniu rdzy malin.

Na plantacji malin jesiennych

Jesteśmy na początku zbiorów malin owocujących na pędach tegorocznych. Pierwsze owoce są w tym momencie zbierane z pędów, które wiosną zostały uszkodzone przez przymrozki i nie wyrosły odpowiednio. Dopiero za kilka dnie będziemy mogli mówić o prawdziwym rozpoczęciu zbiorów. Wtedy owoce pojawią się na dobrze wykształconych pędach.

Jakich chorób się spodziewać?

Oczywiście czas zbiorów to ustawiczna obawa plantatorów o porażenie owoców przez szarą pleśnią. Po ostatnich lokalnych burzach przybyło nieco wilgoci w glebie co sprawia, że zaczęły pojawiać się mocne mgły. Duża wilgotność sprzyja rozwojowi tej choroby. Biorąc to pod uwagę warto u progu zbiorów wykonać zabieg z użyciem mocnego preparatu wyniszczającego np. Switch 62,5 WG lub Luna sensation 500 SC. Dobre zabezpieczenie na początku zbiorów pozwoli w kolejnych etapach ochrony wykorzystać preparaty biologiczne takie jak Serenade ASO, Polyversum WP.

Utrzymać jakość owoców

Upały i ostre słońce dało się we znaki również malinom. Na wielu owocach można dostrzec uszkodzenia spowodowane zbyt intensywną operacją słońca. Konieczne jest zatem dokarmianie dolistne, które pozwoli utrzymać owoce w dobrej kondycji. Przydatne w ochronie przed oparzeniami słonecznymi są nawozy krzemowe. Pierwiastek ten wzmacnia komórki roślinne czyniąc je sztywniejszymi i dużo bardziej odpornymi na uszkodzenia. Przy wysokich, letnich temperaturach owoce dojrzewają dynamicznie i konieczne jest częste przeprowadzanie zbiorów. Za dorastaniem owoców powinno iść również intensywne dokarmianie dolistne wapniem, tak by każdy pojawiający się owoc mógł być odpowiednio odżywiony tym pierwiastkiem. By wnieść te dwa ważne dla kondycji owoców pierwiastki można zastosować mieszaninę nawozu ASX Krem plus łącząc go z nawozami wapniowymi np. Metalosate Ca lub Folanx.

Ostrożnie z nawadnianiem

Zaopatrzenie plantacji w wodę jest niezmiernie ważne dla utrzymania wzrostu i plonowania malin. Pamiętać należy, że łan pędów w rzędzie odmian jesienny jest zazwyczaj mocno zagęszczony. Podając jednorazowo zbyt duże ilości wody lub robiąc to wieczorem doprowadza się do tego, że w krzewie utrzymuje się dużo wilgoci co sprzyja rozwojowi patogenów odpowiedzialnych za zamierania pędów u ich podstawy.

Partnerami monitoringu plantacji są firmy: Agrosimex i Bayer

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here