Malina – monitoring plantacji (25.05.2019 r. – Lubelszczyzna)

W ostatnich 10 dniach wystąpiły wyjątkowo zmienne warunki meteorologiczne. Po okresach bezdeszczowej pogody, z niskimi temperaturami nadeszły opady i wyższe temperatury. To w konsekwencji wpłynęło na sytuację na plantacjach.

Faza rozwoju maliny

Maliny letnie – odmiany wczesne oraz średnio wczesne w grupie malin letnich (‘Laszka’, ‘Przehyba’) zaczynają kwitnienie (BBCH 61), odmiany ‘Willamette’, ‘Sokolica’ – pierwsze otwarte kwiaty (BBCH 60). Odmiany średnio późne (‘Glen Ample’) w zależności od plantacji i lokalizacji znajdują się w fazie od rozsypanych kwiatostanów do pierwszych otwartych kwiatów (BBCH 57-60).

Maliny jesienne – wysokość pędów od 20 cm do 70 cm. W zależności od lokalizacji plantacji, uszkodzeń mrozowych pędów oraz technologii uprawy.

Kondycja malin

Deszczowa pogoda uratowała tymczasowo plantacje odmian letnich umożliwiając im częściową regenerację uszkodzonych podczas zimy pędów. Jednocześnie na większości uprawianych odmian pojawiła się w wyjątkowo silnym nasileniu (nie notowanym dotychczas w Polsce) rdza maliny. Trudno przewidzieć w jaki sposób może rozwinąć się sytuacja w kolejnych tygodniach. Bardzo prawdopodobne są następujące scenariusze. Na plantacjach odmian letnich mocno porażonych przez zamieranie pędów i uszkodzonych podczas zimy będziemy obserwować, w miarę przechodzenia roślin do kolejnych faz, pojawiające się kolejne więdnące pędy. Na plantacjach w lepszej kondycji, mogą pojawić się problemy z odżywieniem roślin w potas i azot (efekt uszkodzonych pędów oraz obfitych opadów) – typowe objawy to będą żółknące liście lub liście z nekrozami wokół blaszki liściowej począwszy od podstawy kwiatostanów. Plantacje odmian jesiennych w tym momencie regenerują uszkodzone pędy po wiosennych przymrozkach, a pędy które miały uszkodzone wierzchołki zaczynają się rozkrzewiać. Trudniejszą sytuację mają pędy popękane wzdłuż po ostatnich przymrozkach. Uszkodzone miejsca będą infekowane przez grzyby powodujące zamieranie pędów oraz zasiedlane przez przyszczarka namalinka łodygowego. Bardzo silne porażenie przez rdzę oznacza problemy z asymilacją i ponowne ograniczenia we wzroście pędów.

Na plantacjach rozpoczynających kwitnienie warto zastosować posypowe nawożenie azotowo-potasowe (np. Unica Calcium w dawce 150-200 kg/ha) lub kontynuować fertygację stosując nawozy wieloskładnikowe z wysoką zawartością potasu (Rosasol) na zmianę z saletrą wapniową (Calcinit). Potas można również dostarczyć poprzez aplikację tiosiarczanu potasu (ASX KTS w dawce 10 l/ha). Do programu warto dodać kolejne aplikacje tiosiarczanu wapnia (ASX CaTS w dawce 10 l/ha). Na plantacjach odmian jesiennych pora na kolejną dawkę azotu w formie posypowej (np. Nitrabor 200 kg/ha) lub 2-3 cykle fertygacyjne co tydzień nawozów RSM + ASX CaTS w dawkach 10+10 l/ha. W sumie podczas wegetacji orientacyjna dawka azotu na plantacjach malin jesiennych powinna wynieść około 100-120 kg/ha.

Z zabiegów biostymulujących na plantacjach odmian letnich warto wprowadzić zabiegi preparatem Maral (hormonalny organiczno-mineralny nawóz) w dawce 3x 1,5 l/ha oraz Frutrel (nawóz z wysoką zawartością wapnia i fosforu z dodatkiem koncentratu z alg morskich) w dawce 3 l/ha.

Szkodniki maliny

– Na plantacjach odmian letnich bezwzględnie zwrócić uwagę na kwieciaka malinowca, który powinien się w najbliższym terminie pojawić. Próg zagrożenia – 2 chrząszcze na 200 kwiatostanów.

– Pomimo tego, że w tym momencie brak zagrożenia to należy kontynuować lustracje pąd kątem przędziorka chmielowca na plantacjach odmian letnich oraz jesiennych.

– Pojawiają się już pierwsze objawy żerowania na liściach szpeciela przebarwiacza malinowego na plantacjach odmian letnich. Przeciwko temu szkodnikowi brak zarejestrowanych preparatów. Będą go ograniczały zabiegi przeciwko przędziorkom.

– W dalszym ciągu na plantacjach odmian letnich pojawia się coraz więcej kolonii mszyc. Również na dolnych liściach malin jesiennych można spotkać pierwsze mszyce. Warto poświęcić ich zwalczaniu więcej uwagi ze względu na możliwość przenoszenia przez nich wirusów.

– Rozpoczął się lot pryszczarka namalinka łodygowego. Na plantacjach w dalszym ciągu warto umieścić pułapki feromonowe, pozwoli to monitorować szkodnika przez cały okres wegetacji. Zabieg wykonuje się momencie odławiania pierwszych osobników i powtarza po około 7-10 dniach. Na plantacjach odmian letnich podstawowym zabiegiem ograniczającym występowanie przyszczarka jest usunięcie odrostów korzeniowych.

– Lokalnie zwłaszcza na terenach przyleśnych duże szkody na roślinach wyrządza chrabąszcz majowy

Do zwalczania wymienionych szkodników są zarejestrowane: Calypso 480 SC, Decis Mega 50 EW, Mospilan 20 SP.

Choroby

– Rdza maliny – w tej chwili występuje na odmianach jesiennych (‘Polka’, ‘Polana’) oraz odmianach letnich (‘Sokolica’, Glen Ample’) należy przeprowadzić 2 zabiegi w odstępie 10-14 dni. Do wyboru w okresie kwitnienia: Argus/Cros/Dissko/Shardif 250 EC lub Luna Sensation 500 SC lub Zato 50 WG, lub Scorpion 325 SC (dokładny opis rdzy maliny oraz zwalczanie w artykule „Rdza maliny w natarciu – monitoring plantacji 21.05.2019r.”)

– Szara pleśń, zamieranie pędów maliny – na plantacjach odmian letnich oraz jesiennych należy rozpocząć ochronę przeciwko szarej pleśni. Przy wyborze preparatów warto kierować się modelem chorobowym informującym o wysokości ryzyka infekcją. Przy niskiej presji (0-5%) warto sięgać po produkty biologiczne np. Serenade ASO, Polyversum WP, przy podwyższonym ryzyku do 50% fungicydy o działaniu zapobiegawczym np. Teldor 500 SC, produkty zawierające kaptan lub pirymetanil (ryzyko około 50%, np. Mythos 300 SC, Pyrus 400 SC). Powyżej 50% ryzyka infekcji warto stosować fungicydy zapobiegawczo-interwencyjne np. Luna Senasation 500 SC, Switch 62,5 WG, Signum 33 WG

– Na niektórych plantacjach można spotkać się z rzadko występującymi objawami mączniaka prawdziwego maliny. Zarejestrowane są Serenade ASO oraz Armicarb SP, Scorpion 325 SC

Z dodatkowych rozwiązań, które warto wprowadzić do programu to preparat Limocide (2 l/ha), mający rejestrację w malinach do zwalczania mączniaka, przędziorków i szpecieli.

Autor: Dr Paweł Krawiec, Horti Team, http://www.hortiteam.pl/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here