Konferencja Borówkowa 2013 w międzynarodowym gronie

Konferencję Borówkową 2013 mamy już za sobą. Spotkanie, które odbyło się w Michałowicach koło Warszawy 15 marca zgromadziło przeszło 300 producentów i osób zainteresowanych uprawą borówki wysokiej z Polski i innych krajów jak Holandia, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Litwa, Ukraina, Białoruś i Serbia. Gościem specjalnym tego spotkania był Attache Rolnictwa Chile przy UE – Cristián Jara Taito.

Punktem wyjścia do zorganizowania Konferencji Borówkowej 2013 była widoczna ze strony producentów potrzeba zgłębiania wiedzy o uprawie borówki wysokiej – gatunku uprawianym w Polsce na coraz szerszą skalę, a ciągle jeszcze mało znanym. Organizatorami tegorocznej konferencji była firma Hortus Media Sp. z o.o. wydawca portalu jagodnik.pl i współwydawca czasopisma „Jagodnik”, oraz Stowarzyszenie Plantatorów Borówki Amerykańskiej (SPBA). Patronat honorowy nad Konferencją Borówkową 2013 objął Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Pan Stanisław Kalemba, a parterem tego wydarzenia była Katedra Sadownictwa Wydziału Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu. Udało się ją zorganizować dzięki zaangażowaniu głównych sponsorów firm Everris, Syngenta i Grupy Producentów Owoców „Polskie Jagody”, jak też pozostałych sponsorów firm Haygrove, Poldrip i Gospodarstwu Ogrodniczemu Aleksandry Kusibab-Wyka i Marcin Wyka. W wystawie towarzyszącej Konferencji swoją ofertę prezentowało 30 firm, kierujących swoją ofertę m.in. do osób uprawiających borówki.

Rozpoczynając Konferencję Ireneusz Komorowski prezes SPBA

alt
Ireneusz Komorowski, prezes SPBA

, apelował o włączenie się kolejnych producentów owoców borówki w działalność Stowarzyszenia, które ma w swoim składzie już ponad 70 członków. Jest to potrzebne zwłaszcza teraz, kiedy dla utrzeymania dobrej prosperity w produkcji borówki potrzebne są działania związane z promocją i zdobywaniem kolejnych rynków zbytu. Nasadzeń przybywa, podaż rośnie, a popyt niekoniecznie. Obecnie istnieje możliwość wypracowania wspólnego z innymi organizacjami programu promocji owoców jagodowych i pozyskania na ten cel dofinansowania z budżetu UE w kwocie 4 mln euro. Potrzebne jest w tym celu zaangażowanie ze strony organizacji i własny wkład finansowy. Środki dobrze wydane na promocję zwracają się wielokrotnie, i mogą pozwolić uniknąć późniejszych problemów związanych ze spadkiem cen i trudnościami w sprzedaży owoców.

Stephen Taylor z Winterwood Farms i GPO Polskie Jagody

Przekonywał o tym Stephen Taylor właściciel firmy Winterwood Farms Ltd. i producent owoców borówki (jest właścicielem lub współwłaścicielem 12 plantacji w 4 krajach), w Polsce współwłaściciel firmy „Polana” i udziałowiec GPO „Polskie Jagody”. W Wielkiej Brytanii producenci owoców jagodowych od kilograma sprzedanych owoców odprowadzają 0,02 euro do organizacji marketingowych odpowiedzialnych za promocję owoców jagodowych. Finanse na ten cel spływają też od 8 firm handlowych, które wpłacają 0,06% swoich obrotów. W ten sposób organizowane są kampanie promujące owoce jagodowe w Wielkiej Brytanii np. The Seasonal Berries Campaign. Na ten cel przeznacza się rocznie około 270 tys. euro, a działania takie przynoszą zyski o 35 razy przewyższające zaangażowane środki. Wpływanie na rynek i motywowanie konsumentów do większego zainteresowania, jest możliwe dzięki bardzo szczegółowym badaniom rynkowym. Dzięki nim wiadomo, że rynek owoców borówki w Wielkiej Brytanii wynosił w 2012 roku 220 mln euro i był o 14% wyższy w porównaniu do poprzedniego roku. Wolumen sprzedaży owoców borówki w 2012 r wynosił około 27 000 ton, a średnia roczna cena detaliczna 8 euro/kg. Przeciętny brytyjski konsument kupuje truskawki, maliny, i borówki średnio 2 razy w miesiącu. Z badań rynkowych wiadomo również, że statystyczny Brytyjczyk zjada rocznie około 420 g borówek. W najbliższych latach na rynku brytyjskim spodziewany jest zdecydowania wyższy wzrost produkcji w porównaniu do możliwości sprzedaży (wzrost penetracji rynku i działania promocyjne mogą się przyczynić do wzrostu sprzedaży o około 4-5% rocznie), tak więc w najbliższych latach spodziewany jest spadek cen na owoce borówek. Dlatego też w Wielkiej Brytanii podejmowane są działania, które pozwalą zwiększyć sprzedaż, pozyskiwać nowych klientów i zmniejszą presję na obniżanie cen. Takie działania powinny być podejmowane w Polsce, a będzie to możliwe tylko wtedy, gdy producenci będą chcieli tworzyć wspólne, sprawnie działające organizacje branżowe.

O tym jak produkuje się i sprzedaje borówki w Chile mówił Cristian Jara Taito. Kraj ten wykorzytał swoje korzytne położenie i uwarunkowania klimatyczne, mocno rozijajac w ostatnich latch produckję owoców, które w większości przeznacza się na eksport. W Chile borówkę uprawia sie obecnie na powierzchni przeszło 13 tys. ha.

alt
Cristián Jara Taito Attache Rolnictwa Chile przy UE

Dynamiczny rozwój tej uprawy w Chile nastąpił w ostatnich 10 latach – w 2001 roku powierzchnia uprawy wynsiała jeszcze niecałe 1000 ha. Chilijskie borówki zaczyna się zbierać na poczatku listopad, szczyt sezonu przypada na grudzień i styczeń, Blisko 100% chilijksich borówek przeznacza się na eksport, w 80% do USA i Kanady, około 16% trafia na ryek europejski, a 4% do Azji. Jest to zasługa dobrej oraganizacji, która jednak zaczyna się na poziomie producentów. Jedna organizacja Chilean Blueberry Committee skupia 83% eksporterów borówki, która przy wsparciu z pieniędzy rządowych organizuje różne kampanie promujące spożywanie owoców borówki w krajach, gdzie sprzedaje się najwięcej tych owoców. Według Cristian Jara Taito możliwa byłaby nawet współpraca chilijskich firm eksportowych z polskimi plantatorami i handlowcami, tak jest to obecnie realziowane z Meksykiem. Produkujemy borówki w różnych terminach, a zależy nam na tym samym, czyli jak najlepszej sprzedaży owoców. Warto byłoby w tym zakresie działać wspólnie – powiedział chilijski minister Rolnictwa.

Więcej informacji z tego spotkania już wkrótce na portalu jagodnik.pl i w czasopiśmie „Jagodnik”

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here