Jaka przyszłość czeka produkcję truskawek w Europie?

W dniu 15 marca odbyło się spotkanie przedstawicieli sektorów truskawkowych z Włoch, Francji i Hiszpanii. Organizacja Mixed Contact Group dyskutowała o tym, jak obecnie wygląda truskawkowa branża w UE i co mogą przynieść kolejne sezony. Wydaje się, że potrzebna jest dalsza komercjalizacja działań z uwzględnieniem rosnącego znaczenia sieci handlowych w detalicznej dystrybucji owoców. Pewnym zagrożeniem jest import truskawek spoza UE na rynki państw członkowskich. Owoce te produkowane są w oparciu o inne systemy prawne, co stwarza nieuczciwą konkurencję na unijnym rynku. Jaka przyszłość czeka produkcję truskawek w Europie? Uczestnicy spotkania udzielili kilku odpowiedzi.

Ilość wzrasta, jakość do poprawy

Zdaniem przedstawicieli ItaliaOrtofrutta – Unione Nazionale popyt na truskawki i generalnie na owoce miękkie jest duży i będzie rósł. To dobra wiadomość. Ale jest i zła. Konsumenci nie są zawsze zadowoleni z jakości nabywanych owoców. Ta bywa różna, a rozczarowany nabywca potrzebuje czasu by ponownie sięgnąć po produkt który raz już nie spełnił jego oczekiwań. W warunkach nasyconego rynku oferującego niezmierzenie szeroki wachlarz dóbr alternatywnych na taki scenariusz nie można sobie pozwolić. Dlatego należy promować owoce pochodzące z głównych państw producentów pod względem ich walorów organoleptycznych, długiego okresu trwałości pozbiorczej jak i właściwości prozdrowotnych. Aby te działania informacyjne były jednak zasadne i przekładały się na realne efekty truskawki kierowane do sprzedaży w sieciach handlowych muszą być najwyższej jakości.

Promocja potrzebna od zaraz

Uczestnicy spotkania zgodzili się, że konieczne jest zwiększenie wysiłku informacyjnego. Ich zdaniem państwa członkowskie powinny zintensyfikować i skoordynować starania mające na celu stworzenie pozytywnego wizerunku truskawek wyprodukowanych w Unii Europejskiej. Co ciekawe, nie tylko na terytorium trzech krajów z których pochodzili zebrani na spotkaniu specjaliści, a więc Włoch, Hiszpanii i Francji, ale wszystkich zainteresowanych państw członkowskich UE. Zdaniem zgromadzonych zagrożenie dla europejskiej produkcji truskawek narasta bowiem poza granicami wspólnoty, a nie w jej wnętrzu. Stale zwiększająca się produkcja w Egipcie i Maroko trafia przede wszystkim na rynki UE i tu znajduje końcowych odbiorców. A owoce wyprodukowane w Afryce, zdaniem członków MCG, stanowią nieuczciwą konkurencję. Chodzi o to, że ich uprawę regulują zupełnie inne, bardziej liberalne przepisy. Włosi na wyzwanie stawiane przez Afrykanów zamierzają odpowiedzieć jakością. W testach są nowe technologie uprawy truskawki, nowe odmiany. Działania mają prowadzić do pozyskiwania owoców o doskonałych walorach handlowych, które trafią do masowej sprzedaży i objęte zostaną silną promocją.

Źródło: freshplaza.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here