Jak sadzić aronię?

Jesienią, zazwyczaj w okresie października i pierwszej połowy listopada i na wiosnę – od drugiej połowy marca przez pierwszą dekadę kwietnia przypada dogodny czas na zakładanie jagodników aroniowych. Sadzonki, o ile pochodzą z dobrego, pewnego źródła i zostaną wysadzone z zachowaniem kilku podstawowych zasad przyjmują się w stopniu zbliżonym do 100%. Jak sadzić aronię, żeby krzewy mogły szybko i harmonijnie się rozwijać a także wkrótce wydać duży plon? Oto kilka wskazówek.

Wybór i przygotowanie kwater

W małych gospodarstwach centralnej Polski trudno tak naprawdę o szeroki wybór kwater, gdzie można uprawiać ten gatunek. Warto jednak kierować się jego wymaganiami. Aronia to roślina tolerancyjna na warunki glebowe w której rośnie w zakresie żyzności gleb. Najlepiej udaje się na kompleksach w IV klasie bonitacyjnej, ale dobrze radzi sobie na słabszych podłożach. Rośnie i plonuje nawet na ziemi VI klasy, wymaga jednak podlewania i bardziej obfitego nawożenia. Na ziemi klasy III i żyźniejszych jej uprawa bywa kłopotliwa ze względu na bardzo szybki przyrost pędów. W takim wypadku należy zrezygnować z nawożenia azotem i mocno ograniczyć dawki pozostałych elementów. Warto jednak zwrócić uwagę na przygotowanie kwatery. W jednym z gospodarstw jagodowych na terenie powiatu rawskiego, gdzie w tym roku posadzono 4 ha aronii przygotowania do tego zaczęto czynić rok wcześniej. Pobrałem po 3 próbki gleby na kwaterę i zawiozłem je do laboratorium. Wyniki wykazały, że o ile z zawartością składników odżywczych w glebie nie było jeszcze tak najgorzej, to próchnicy nie było w niej prawie wcale. Uprawa zbóż, zbieranie słomy z pola i brak nawożenia obornikiem przez wiele lat sprawiły, że jej poziom był niższy niż 1% – mówi właściciel. Postanowiono więc jeszcze w drugiej części 2015 roku wysiać gorczycę jako przedplon, kolejny raz gorczycę wiosną w obecnym roku, a latem mieszankę owsa i peluszki. Całe pole zostało użyźnione nawozami w oparciu o zalecenia, a dodatkowo zastosowano preparat Biogen Rewital, który wzbogaca życie mikrobiologiczne gleby i poprawia jej strukturę. Chwasty trwałe zniszczono mieszanką herbicydów Roundup 360 SL i Chwastox Turbo 340 SL. Wiosną wykonano też wapnowanie pozwalające na uzyskanie odczynu pH wynoszącego 6,3-6,5, a na miesiąc przed sadzeniem aronii położono obornik bydlęcy w pasy o szerokości 2 m w dawce 35 t/ha w przeliczeniu na całą powierzchnię. Ze względu na fakt, że aronia źle znosi zacienienie, nawet własne, w przyszłości będzie trzeba też wyciąć niektóre drzewa i dzikie krzewy od strony zachodu i południa. Nie chcę by aronia konkurowała z nimi o światło, wodę i pokarm – mówi plantator. Przed sadzeniem całe pole zostało wyrównane agregatem uprawowym.

Wysadzanie aronii

Sadzarka z pojemnikami na preparaty stymulujące wzrost sadzonek
Sadzarka z pojemnikami na preparaty stymulujące wzrost sadzonek

Sadzonki zostały zakupione w Specjalistycznej Szkółce Aronii Czarnoowocowej należącej do Piotr Eggerta. Zdecydowano się na zakup sadzonek dwuletnich klasy II. Takie sadzonki cechuje lepiej rozwinięty system korzeniowy niż w przypadku materiału jednoletniego, choć jednocześnie nie są one tak okazałe jak największe okazy dwuletnie. Mają szereg zalet. Więcej mieści się ich w transporcie, więcej można włożyć na sadzarkę. Łatwiej też w trakcie sadzenia ułożyć właściwie korzeń w wyredlonej bruździe by zagarniacze dobrze go obsypały ziemią – mówi plantator, rozmówca portalu jagodnik.pl. Sadzonki odpowiednio zadbane w pierwszym roku wykształcą silne krzewy. Zdecydowano się na sadzenie w rozstawie 4 m x 0,55 m. Takie zagęszczenie sprawi, że rośliny szybciej krzewią się w rzędzie ułatwiając walkę z chwastami, a pędy owocodajne wykładać będą się do międzyrzędzi, co pozwoli na lepszą efektywność zbioru niż w przypadku wysadzenia roślin w większych odstępach. Pierwszy towarowy zbiór powinien nastąpić już w 3 roku po posadzeniu aronii. Coraz większa liczba członków naszego zrzeszenia dostrzega, że sadzenie aronii w rzędach gęściej niż co 4 m mija się z celem. Wygląda na to, że być może zapanuje nawet tendencja do pozostawiania 4,5 m przejazdów, aby zapewnić komfort wykonywanych na plantacji prac. Odstępy między roślinami nie powinny przekraczać  0,7-0,8 m jeżeli plantacja zaplanowana jest z myślą o zbiorze kombajnowym – mówi Andrzej Karolak, prezes Aronii Polskiej. Aby zapewnić jak najlepsze przyjęcia sadzonek zastosowano preparaty biologiczne. Roztwór w którym maczano korzenie zawierał 5% stężenie środka Apol-humus, stanowiącego połączenie kwasów humusowych i polimerów chitozanu oraz 3% stężenie stymulatora wzrostu Beta-chikol. Oba preparaty produkowane są przez łowicki Poli-Farm i były uprzednio testowane przez Pawła Eggerta, który pielęgnuje rodzinne tradycje w zakresie produkcji sadzonek. Doświadczenie zostało wykonane w 2015 roku. Stosowanie tych preparatów nie tylko polepszyło wzrost sadzonek, ale także sorpcję. Wniosek ten nasuwa się ze względu na znacząco mniejszą liczbę wątrobowców niż w przypadku pojemników z roślinami kontrolnymi. A wątrobowce występują w przypadku zbyt dużej wilgotności gleby – mówi Paweł Eggert. Aby zminimalizować ryzyko wykrzywienia rzędów podczas sadzenia przejazdy oznaczono znacznikiem zainstalowanym przy sadzarce własnego pomysłu gospodarza, którą zaczepiono do ciągnika wyposażonego w przedni napęd, ułatwiający zachowanie stałego kierunku poruszania się.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.