ISFC 2015 w Hertegenbosch

ISFC, truskawka,

Międzynarodowa Konferencja Owoców Jagodowych (International Soft Fruit Conference) zorganizowana w dniach 8-9 stycznia w Hertegebosch w Holandii, jak zwykle spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony odwiedzających. Jak podają przedstawiciele organizatorów firm: BVB Substrates oraz DLV Holland, w tej międzynarodowej konferencji uczestniczyło 550 producentów owoców jagodowych z 26 krajów, a swoją ofertę prezentowało 70 wystawców.

Catherine Aryelle Baroffio z Agroskope
Szkodnikiem, który w ostatnim czasie stwarza coraz więcej problemów m.in. w uprawie owoców jagodowych jest
Drosophila suzukii. Informacje na temat prowadzonego monitoringu na obecność tego szkodnika oraz najnowsze zalecenia dotyczące możliwości kontrolowania oraz zwalczania tej muszki przedstawiła Catherine Aryelle Baroffio z Agroskope ze Szwajcarii. Jak informowała prelegentka na rynku jest już coraz większa liczba różnego rodzaju pułapek feromonowych pozwalających stwierdzić, a następnie kontrolować wielkość populacji tego szkodnika. W przypadku preparatów stosowanych do jego zwalczania jednorazowo dopuszczalne jest użycie preparatu Spinosad, jednak zainteresowanie tym produktem było tak duże, że potrzeby były znacznie większe niż dostępność tego produktu nie tylko w Szwajcarii, ale również krajach z nią sąsiadujących. Coraz lepsze efekty osiąga się stosując nowatorski program zabezpieczania upraw przed tym szkodnikiem opracowany przez szwajcarską firmę PlantoSys. Dobre efekty daje również szczelne okrycie upraw przez rozłożenia na nich sieci o bardzo małych oczkach, które zabezpieczają uprawę przed nalatywaniem tego szkodnika. W przypadku D. suzuki trzeba się liczyć z tym, że jeśli zimy będą ciepłe populacja tego szkodnika będzie się niebezpiecznie zwiększała i rozprzestrzeniała na nowe regiony. Dodatkowym czynnikiem zwiększającym zagrożenie ze strony tego szkodnika jest eksport zainfekowanych owoców do krajów, gdzie dotychczas nie stwierdzono DSW. Bardzo ważną rolę w kontroli tego szkodnika będą również odgrywały działania fitosanitarne jak np. zbieranie z plantacji wszystkich owoców, nawet tych co spadły na ziemię – informowała Catherine Aryelle Baroffio.

 Tom van Delm z Proefcentrum Hoogstraten z Belgii.
O tym jak zoptymalizować uprawę truskawek odmian powtarzających owocowanie w szklarniach mówił Tom van Delm z Proefcentrum Hoogstraten z Belgii.


O tym jak zoptymalizować uprawę truskawek w szklarniach zastępując dotychczasową uprawę odmian tradycyjnie owocujących lub łącząc ją z uprawą odmian powtarzających owocowanie, które cały czas mają stosunkowo niewielki udział w produkcji owoców w Holandii w porównaniu do dominującej tam w nasadzeniach ‚Elsanty’ przedstawił Tom van Delm z Proefcentrum Hoogstraten z Belgii. W przypadku odmian powtarzających owocowanie uprawianych na bardzo wczesny zbiór w szklarniach okazuje się, że bardzo dobre efekty uzyskuje się poprzez doświetlanie tego typu upraw, które stymuluje zawiązywanie pąków kwiatowych. Dzięki wydłużeniu dnia oraz utrzymywania odpowiednio wysokiej temperatury otrzymano znaczny wzrost liczby zawiązanych paków kwiatowych względem upraw niedoświetlanych. Doświetlanie upraw wpłynęło również na zmniejszenie liczby wykształcanych rozłogów, których obecność również negatywnie wpływa na wielkość plonu. Zależności dotyczące zawiązywania się kwiatów u różnego rodzaju sadzonek truskawek były z kolei tematem wystąpienia prof. Davide Neri z Universita Politecnica delle Marche z Ankony we Włoszech. Jak informował prelegent, na etapie produkcji szkółkarskiej dobrze jest wiedzieć do jakiego rodzaju uprawy zostaną przeznaczone rośliny oraz znać wymagania dotyczące tej produkcji, które są różne dla różnych odmian. Znajomość tych elementów odgrywa bowiem coraz ważniejszą rolę w oferowaniu coraz lepszej jakości materiału szkółkarskiego, czego z koeli oczekują producenci owoców.

Alex van Schaik z Stacji Doświadczalnej w Wageningen
Alex van Schaik z Stacji Doświadczalnej w Wageningen mówił o konsekwencjach niewłaściwego przechowywania sadzonek

O tym, że produkcja sadzonek truskawek nie kończy się wraz z ich wykopaniem czy przesortowaniem mówił Alex van Schaik z Stacji Doświadczalnej w Wageningen. Okazuje się bowiem, że również ważne jak produkcja sadzonek jest ich odpowiednie schłodzenie, a następnie przetrzymywanie w odpowiedniej temperaturze. Nieprzestrzeganie tych wymagań odbija się negatywnie na plonowaniu truskawek po posadzeniu.

Informacje na temat nowego patogenu truskawek z grupy Erwinia przedstawił Marcel Wenneker ze Stacji Doświadczalnej w Wageningen z Holandii
Informacje na temat nowego patogenu truskawek z grupy Erwinia przedstawił Marcel Wenneker ze Stacji Doświadczalnej w Wageningen z Holandii

Informacje na temat nowego patogenu truskawek z grupy Erwinia przedstawił Marcel Wenneker ze Stacji Doświadczalnej w Wageningen z Holandii. Objawy tej choroby stwierdzono wiosną 2013 roku w szklarniach w rożnych regionach Holandii. Podejrzewano porażenie roślin przez Ervinia spp., Botrytis cinerea lub wystąpienie zaburzeń fizjologicznych. Objawy nowej choroby wystąpiły jako czernienie owoców oraz kwiatów z fragmentem łodygi. Straty związane z tymi uszkodzeniami oszacowano na około 10-15%. Jeszcze większe straty dotyczyły zniekształcenia owoców i potrzebę ich skierowania do sprzedaży jako produkt II klasy, tego typu uszkodzenia stanowiły nawet 50% całkowitego plonu. Choroba ta wystąpiła głównie na owocach ‚Elsanty’ i ‚Clery’, choć podejrzewa się, że może wystąpić na innych odmianach. W wyniku przeprowadzonych testów stwierdzono, że patogenem odpowiedzialnym za te straty jest Erwinia pyrifoliae, która dotychczas była notowana na gruszy azjatyckiej w Korei i Japonii. Uważa się, że patogen ten może sprawiać największe problemy w uprawach szklarniowych, gdzie są warunki sprzyjające rozwojowi tej choroby, a straty z jego tytułu mogą okazać się znacznie większe niż te powodowane przez muszkę Drosophila suzukii.

Więcej informacji z konferencji ISFC wkrótce na portalu oraz w czasopiśmie „Jagodnik”