Co dalej z polską truskawką przemysłową?

senga sengana, polska truskawka przemysłowa, ceny truskawek, zbiory truskawek, truskawka przemysłowa

Polska truskawkowa przemysłowa jeszcze nie dawniej jak w latach 90-tych, była jednym ze sztandarowych produktów eksportowych naszego kraju, można nawet powiedzieć produktem, którym mogliśmy się szczycić na całym świecie – duża część polskiej ‚Sengi Sengany’ trafiała bowiem nie tylko do Niemiec, ale również do Stanów Zjednoczonych. Niestety poprzez niestabilność cen owoców do przetwórstwa duże, międzynarodowe koncerny zaczęły poszukiwać alternatywnych dostawców, co spowodowało gwałtowny rozwój produkcji truskawek w innych regionach świata.

Tegoroczne przewidywania dotyczące wielkości zbiorów truskawek czy to deserowych czy przemysłowych brutalnie weryfikują obfite opady deszczu, które zbiegły się z pełnią kwitnienia lub początkiem zbioru truskawek w największych polskich zagłębiach truskawkowych. Doprowadzając do tego, że na większości plantacji w kluczowych momentach niezwykle utrudniona lub wręcz niemożliwa była i w dalszym ciągu jest właściwa ochrona chemiczna. Następstwem tego są poważne problemy z chorobami grzybowymi, a nawet trudności ze zbiorem owoców. Oczywiście sytuacja może jeszcze ulec zmianie, należy się jednak liczyć z tym, że owoce z takich plantacji jeśli będą trafiały do zakładów przetwórczych mogą stanowić średniej jakości surowiec z małą ilość ekstraktu.

Przedstawiciele zakładów przetwórczych informują z kolei o o tym, że nie będą lub nie mogą płacić więcej za surowiec do produkcji koncentratu truskawkowego czy mrożenia niż ceny po jakich mogą go sprzedać. I tutaj trzeba zdać sobie sprawę z tego, że Polska nie jest już krajem mającym obecnie dominującą pozycję na rynku truskawki przemysłowej tak jak to miało miejsce jeszcze kilkanaście lat temu. Należy zwrócić uwagę, że od kilku lat znacznie zmniejsza się areał uprawy naszej sztandarowej odmiany przemysłowej jaką jest ‚Senga Sengana’, a wzrasta powierzchnia upraw odmian deserowych (oczywiście dyktowane jest to ekonomią). Należy zwrócić jednak zwrócić uwagę na to, że powszechnie uprawiane odmiany deserowe słabo nadają się do przemysłu. Dlatego dobrze by było gdyby Polska mogła odbudować bazę surowcową truskawki przemysłowej.

Czy jest na to szansa i co zrobić aby odbudować pozycję polskiej truskawki przemysłowej, tak aby znów oczy najważniejszych światowych odbiorców truskawek mrożonych były zwrócone na Polskę. Na początku należy poznać aktualną sytuację na rynku światowym, aby spróbować sobie odpowiedzieć na to pytanie. W minionym sezonie polska mrożona truskawkach oferowana na międzynarodowych rynkach należała do jednej z najdroższych – oferowana w Niemczech kl. II n/k (n/k – nie kalibrowana) kosztowała 1,60–1,75 euro/kg (EXW). Dlatego prawdopodobnie w obawie przed powtórzeniem się tej sytuacji w tym sezonie duże międzynarodowe firmy przetwórcze zakupiły lub zakontraktowały znaczne ilości truskawek przemysłowych w Egipcie oraz w Maroko. Mrożoną truskawkę z tych krajów z dostarczeniem do Niemiec, w całorocznych kontraktach zakupiono w cenie 1,3–1,35 euro/kg (DDP). Była to truskawka odpowiadająca dobrej drugiej klasie odszypułkowanej, zamrożonej i niekalibrowanej polskiej truskawce. W krajach tych zakupiono również duże ilości kostki truskawkowej. Dlatego dokonując jakichkolwiek analiz cenowych przed tym sezonem należy pamiętać o cenach, które już w tym sezonie funkcjonują na rynku europejskim. Z wszelkimi ofertami obecnie wstrzymują się Chiny (największy na świecie producent truskawek przemysłowych), czekając prawdopodobnie na rozwój sytuacji na rynku truskawki przemysłowej w Polsce. I można się spodziewać, że powodem tego jest zaproponowanie swoich mrożonych truskawek nieco taniej niż oferta tych produktów zaproponowana przez zakłady działające w Polsce. Według różnych szacunków mówi się o tym, że Chiny mimo bardzo dużej produkcji mrożonych truskawek wyprzedały się ze wszystkich zapasów – głównym powodem tego była niższa od naszej cena po jakiej oferowali mrożone truskawki. Tymczasem pomimo że produkcja mrożonej truskawki w roku ubiegłym była relatywnie mała praktycznie w każdym polskim zakładzie do dzisiaj zostały niewielkie ilości zeszłorocznej truskawki (głównie truskawki w drugiej klasie n/k, mrożonej truskawki z szypułką, klasie dżemowej oraz koncentratu truskawkowego). W przypadku koncentratu truskawkowego należy sobie zdać również sprawę z tego, że z roku na rok coraz więcej tego produktu oferuje Hiszpania. Poprawia się także jego jakość. Cena, w całorocznych kontraktach, hiszpańskiego koncentratu truskawkowego kształtuje się na poziomie 5,3–5, 4 euro/kg dostarczony do odbiorców w Niemczech. Ma to z kolei wpływ na cenę truskawki z szypułką jaka może być oferowana procentom truskawek w Polsce.

Przed załamaniem pogodowym, jakie może znacznie zweryfikować jakość i ilość surowca jaki planowano zakupić w Polsce, a następnie sprzedać trzeba było by zaoferować ceny podobne do tych jakie funkcjonują na rynkach międzynarodowych. W przeciwnym razie będziemy sprzedawali naszą truskawkę na szarym końcu, po tym jak sprzeda ją Egipt, Maroko i Chiny. Dopiero wówczas zachodni kupcy zainteresują się naszym rynkiem. Należy zdać sobie sprawę z tego, że zbyt wysokie ceny w Polsce stymulują rozwój uprawy tego gatunku w innych krajach na świecie. Dlatego, według przedstawicieli zakładów, których pytałem przygotowując materiał, jeśli chcemy znów odgrywać ważniejszą pozycję na rynku truskawki przemysłowej trzeba oferować polską mrożoną truskawkę w cenie od 1,25 do 1,35 euro/kg. Wtedy można liczyć na jej dobrą sprzedaż.

Jak informują przedstawiciele zakładów przetwórczych, o tym jakie są do uzyskania ceny sprzedaży naszych mrożonek w największym stopniu decyduje odbiorca ostateczny, a tym są obecnie duże sieci handlowe. Tam podpisywane są całoroczne kontrakty ze stałą ceną, których firmy dostarczające wyroby gotowe (np. dżemy, czy jogurty) muszą dotrzymać. To z kolei rzutuje na kontrakty zawierane z zakładami przetwórczymi. Mówi się wręcz o tym, że stałe kontrakty cenowe z sieciami handlowymi były jedną z głównych przyczyn odwrócenia się zachodnich koncernów od niestabilnej cenowo polskiej truskawki.

Dobrym przykładem rynku, który w ostatnich latach jest dosyć stabilny i gwarantuje zadowalającą cenę sadownikom jak i zakładom jest rynek jabłek przemysłowych. Tam, dzięki odpowiedniemu i szczęśliwemu dla Polski ułożeniu się cen koncentratu soku jabłkowego (KSJ) na rynkach międzynarodowych Polski KSJ bardzo dobrze się sprzedaje. Trzeba jednak wiedzieć, że polski KSJ w sezonie 2012/2013 był najtańszy na świecie. To jednak pozwoliło na to, że w sezonie 2012/2013 wyprodukowaliśmy rekordową ilość koncentratu. Produkcja, z około 200 000 ton w minionych latach wzrosła do ponad 300 000 ton w sezonie obecnym. Oczywiście poza tym mieliśmy też rekordowy urodzaj jabłek i bez zagospodarowania znacznej ilości kiepskiej jakości owoców przemysłowych po relatywnie dobrych cenach trudno oszacować ile owoców musiałoby trafić na „kompost”.

Wiele osób zadaje sobie teraz pytanie ile może kosztować truskawka przemysłowa w tym sezonie, żeby zagwarantować opłacalność produkcji mrożonek czy koncentratu truskawkowego.  Według niektórych przedstawicieli zakładów przetwórczych, patrząc na obecny układ cen na rynkach międzynarodowych, cena kilograma odszypułkowanych truskawek loco zakład może kształtować się w okolicach 3 zł/kg, a truskawek z szypułką na poziomie 1,8–2 zł/kg. Przy takim układzie cen producenci mogą spodziewać się cen o około 20–30 groszy niższych na skupach. Jak informują przedstawiciele niektórych zakładów taki poziom cen wydaje się realnym i bezpiecznym jeśli Polska ma w przyszłości mieć znaczenie na rynku truskawki przemysłowej i znów skierować oczy światowych odbiorców na polskie truskawki.

Czy taka cena jest zadowalająca dla producentów truskawek? Wiele osób – zarówno plantatorzy jak i przetwórcy z tego co słyszę uważa inaczej. Przedstawiciele zakładów mówią, że trzeba być realistami określając poziom cen zakupu surowca co podobnie jak w przypadku jabłek może w niedługiej przyszłości tylko pomóc produkcji truskawek przemysłowych w Polsce. Producenci z kolei mówią, że nie dają rady oferować truskawek przrmysłowych poniżej kosztów produkcji. Dlatego zapraszamy do dzielenia się swoimi poglądami o spostrzeżeniami z rynku truskawki przemysłowej w komentarzach.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.