Borówka wysoka – uwaga na zamierające rośliny (Mazowsze, 20.07.2019 r)

Zamierające krzewy borówki, po zgryzienie korzeni przez gryzonie

Czas zbioru borówek to dla roślin okres największego zapotrzebowania na wodę. Często właśnie wtedy uwidaczniają się wszelkie niedomagania systemu korzeniowego. Upalne słońce wysusza rośliny, a te najsłabsze obumierają z powodu utraconego przewodzenia wody z korzeni do części nadziemnych.

Również i w tym sezonie na plantacjach można spotkać krzewy borówki wysokiej, które odstają od reszty kondycją lub zaschły już całkowicie. Zajrzyjmy więc do gleby i zobaczmy jakie mogą być tego powody.

Gryzonie

Ogryziona podstawa pędu borówki

To chyba najpowszechniejsza udręka plantatorów borówki. Duża ilość materii organicznej (torf, zrębki, trocina) to raj dla tych szkodników. Tym bardziej ciężko jest się z nimi uporać ponieważ w tym środowisku niemal nie wychodzą one na wierzch gdzie miałyby dostęp do rozkładanej zatrutej karmy. Dlatego pamiętajmy – trutkę należy umieszczać bezpośrednio w tunelach wydrążonych przez gryzonie, ale i to nie zawsze jest skuteczne. Plantatorzy próbując ratować plantacje sięgają czasami po środki o działaniu gazowym, które w wielu przypadkach odznaczają się wysoką skutecznością.

.

Pędraki

Cała paleta różnego rodzaju pędraków upodobała sobie korzenie borówki jako doskonałe źródło pokarmu. Często przywleka się je na plantacje wraz z trocinami lub zrębkami. Ważne jest by odpowiednio wcześnie zauważyć ich obecność. Paradoksalnie pomocne mogą być w tym dziki. One najlepiej czują gdzie są pędraki i wyjadają je. Niestety często wyrywają przy tym krzewy. Jeśli pędraki znajdują się na plantacji koniecznie trzeba z nimi walczyć. Wysoką skuteczność w walce z tymi szkodnikami wykazują nicienie entomofilne.

Szkodniki glebowe są jednak niczym w porównaniu do chorób, które często dziesiątkują plantacje. O tyle są one uciążliwe że nie ma jednoznacznych metod ich zwalczania jak to jest przy szkodnikach.

Choroby grzybowe

Biała grzybnia na korzeniach to prawdopodobnie objawy Fytoftorozy

O ile można odkażać glebę przed założeniem plantacji, to problemy pojawiają się jeżeli z patogenami grzybowymi borykamy się podczas prowadzenia uprawy. Najczęściej przynoszone są wraz z materiałem nasadzeniowym. Prawdopodobnie najpowszechniej występują grzyby z rodzaju Phytophthora. Rozwijająca się grzybnia pasożytuje tkankę roślinna powodując jej obumieranie. W końcowej fazie rozwoju, na obumierających korzeniach, pojawiają się strzępki białej grzybni. Wtedy jest już za późno na jakiekolwiek działania. Jeżeli na plantacji znajdują się porażone rośliny konieczne jest zabezpieczanie całej plantacji. Wszystko przez to że Phytophthora rozmnaża się przez zarodniki pływkowe przemieszczające się w wodzie glebowej. Zatem do infekcji najłatwiej dochodzi wiosną gdy w glebie jest dużo wody, lub w trakcie sezonu gdy plantacje są nieumiejętnie nawadniane dużymi jednorazowymi dawkami wody.

Pierwszym krokiem w ograniczaniu tej choroby będzie racjonalizacja nawadniania tak by utrzymywać glebę wilgotną, ale nie zalaną. W dalszej kolejności można stosować poprzez fertygację produkty takie jak Huwa San TR50 działające odkażająco na środowisko glebowe. Dużo delikatniejsze, bezpieczniejsze a za razem równie skuteczne może okazać się podanie preparatów, w skład których wchodzą grzyby z rodzaju Trichoderma, które będą „zjadały” niechcianego grzyba.

Guzowatość korzeni

O ile w przypadku chorób grzybowych mamy do czynienia z zamieraniem całych krzewów, to równie często spotykamy się z przypadkiem gdy zasychają tylko pojedyncze pędy. Może to być spowodowane uszkodzeniami mechanicznymi, ale warto obejrzeć podstawę pędu by dokładnie poznać przyczynę zamierania roślin. Coraz powszechniej na plantacjach występują guzowatości pędów i korzeni powodowane przez bakterie z rodziny Agrobacterium. Bakterie te występują powszechnie w glebie jednak przy dużym natężeniu ich występowania mogą porażać praktycznie wszystkie rośliny. Wrotami do infekcji są uszkodzenia, spękania kory pędów u ich podstawy, tam gdzie są one zanurzone w wilgotnej ściółce. Objawem występowania tych bakterii są charakterystyczne guzy rozrastające się na pędzie. Wraz z ich powiększaniem się blokują przepływ wody i asymilatów co prowadzi do zamierania pędów.

Dlatego konieczne jest prowadzenie zabiegów prewencyjnych. Należy usuwać porażone pędy, najlepiej przez ich wyrywanie a nie wycinanie. Unika się dzięki temu przenoszenia bakterii na ostrzu sekatora, a rany szarpane goją się dużo łatwiej. Warto również rozważyć opryskiwanie roślin preparatami miedziowymi.

Powyższe przykłady po raz kolejny pokazują, że borówka nie jest łatwa w uprawie. Aby rośliny były zdrowe i dobrze plonowały na wielu plantacjach wymagają precyzyjnej ochrony.

Partnerami monitoringu plantacji są firmy: Agrosiemx oraz Bayer

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here