Aktualna sytuacja na rynku borówki

Tegoroczny borówkowy sezon, który rozpoczął się ze sporym opóźnieniem w stosunku do poprzednich, był do tej pory dość korzystny pod względem cen. Za pierwsze borówki zbierane w drugiej połowie czerwca można było uzyskać w hurcie koło 40 zł/kg. Wysoka cena utrzymywała się dość długo, bo do końca ubiegłego tygodnia (19 lipiec) obecnie mocno spadła już do poziomu 12-14 zł/kg.

Tegoroczny sezon zbioru borówki rozpoczął się dość powoli. Mała podaż na rynku tych owoców sprzyjała utrzymywaniu się wysokich cen zarówno na rynku krajowym jak i w eksporcie. W pierwszej połowie lipca cena kształtowała na poziomie 30-40 zł w pierwszym tygodniu i dopiero pod koniec drugiego tygodnia obniżyła się do 20 zł/kg. W ostatnich dniach (24 lipiec) cena skupu borówki na eksport to około 12 zł, ale jak zapowiadają niektórzy w przyszłym tygodniu może się jeszcze bardziej obniżyć.

Nic dziwnego – zbiory borówki tak naprawdę dopiero się rozkręcają. Jedynie na plantacjach południa Polski zebrano już wczesne odmiany jak ‘Duke’, ‘Blujay’, ‘Spartan’ i obecnie realizowany jest 3 zbiór na odmianie ‘Bluecrop’. Podobnie jest na Lubelszczyźnie. Na Mazowszu w pełni zbiorów są wczesne odmiany, a tam gdzie gleby są słabsze a stanowiska cieplejsze zaczął się na dobre zbiór ‘Bluecropa’. Na północy Polski jest jeszcze większe opóźnienie i tam plantatorzy realizują jeszcze zbiory wczesnych odmian czekając aż rozpocznie się on na odmianie ‘Bluecrop’. Ta ostatnia, jak wiadomo, mając główny udział w nasadzeniach na krajowych plantacjach decyduje o kształtowaniu się cen. Należy się zatem spodziewać, że w momencie gdy rozpocznie się pełny zbiór ‘Bluecropa’ podaż owoców znacząco się zwiększy i wtedy należy się spodziewać dalszego spadku cen. Mniej pod tym względem zagrożony jest eksport, gdzie ceny są dość stabilne i powinny się utrzymać na poziomie 3 euro/kg. Trudniejsza może być sytuacja na krajowym rynku, kiedy to wysyp borówki na rynkach hurtowych z pewnością przyczyni się z pewnością do spadku cen.

alt
Bluecrop na Lubelszczyźnie – pełnia zbiorów
alt
Bluecrop na Mazowszu – początek zbiorów

 

Jeśli chodzi o kondycję roślin to jest dość dobra. Plony zapowiadają się na dobrym, choć raczej nie rekordowym poziomie. Owoców w większości jest dużo, a czasem wręcz za dużo a to może się wiązać z problemem drobnienia jagód. Tym bardziej, że pogoda w ostatnich dniach bardziej sprzyja dojrzewaniu jagód, niż ich wzrostowi. Szczególnie na stanowiskach gdzie jest lekka przepuszczalna gleba istnieje ryzyko przedwczesnego dojrzewania jagód, a tym samym mogą być one drobniejsze. Przy obecnie panujących warunkach pogodowych (wysokie temperatury, susza), najważniejsze na plantacjach jest dostarczanie wody, tak by wierzchnia warstwa gleby (tam borówka ma najwięcej korzeni) były uwilgotniona. Dużo łatwiej jest to osiągnąć tam gdzie stosuje się ściółki organiczne, które zatrzymują wodę i ograniczają jej odparowanie. Równie ważne jest podawanie wraz z woda składników pokarmowych. Liczne przykłady z krajowych plantacji pokazuję, że fertygacja realizowana w trakcie wzrostu i dojrzewania owoców wpływa pozytywnie zarówno na wielkość jagód jak też sumaryczny plon. W tym okresie wskazane jest przed wszystkim podawanie przede wszystkim azotu, jak również potasu, niezbędnego do budowania owoców. Pamiętajmy, że borówka nawet po zbiorze owoców wymaga jeszcze dobrego odżywienia zwłaszcza w azot, potrzebny do dalszego wzrostu pędów na których kształtują się pąki kwiatowe – a więc potencjał przyszłorocznych plonów.

alt
Problem z wielkościa jagód moze być również tam gdzie nie ma zachowanej właściwej proporcji między ilością liści a owoców – tu widać nadmierne zawiązanie przy ograniczonej masie liści

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.