Nawożenie malin w okresie chłodów

Fot. 2. Niedobór azotu (fot. A. Grenda)

Okres intensywnych wiosennych opadów, następujące po nim krótkotrwałe ocieplenie oraz obecny okres dość niskich temperatur wpłynął na szereg reakcji fizjologicznych malin uprawianych w polu, jak i tych pod osłonami. Ważną rolę w tym czasie będzie odgrywało nawożenie malin.

Fot. 1. Niedobór fosforu ( fot. A. Grenda)
Fot. 1. Niedobór fosforu ( fot. A. Grenda)

Symptomem powszechnie spotykanym jest występowanie purpurowo – fioletowych przebarwień na powierzchni blaszki liściowych, zazwyczaj starszych liści. Jest to typowa synteza barwnika antocyjanowego, która występuje w warunkach ograniczonej dostępności fosforu (fot. 1). Następuje też bardzo wyraźne zahamowanie wzrostu roślin.

W takich warunkach, jeżeli temperatura powietrza będzie utrzymywała się na poziomie powyżej 100C można sięgnąć po szybkie, interwencyjny sposób uzupełnienia składników za pomocą dokarmiania dolistnego. Jednym z ciekawszych produktów często używanych przez producentów w takich sytuacjach jest KristaLeaf Fruit Controller. Oprócz dwóch szybkodziałających form fosforu, produkt zawiera również cynk, bor oraz molibden, a więc komplet składników pokarmowych poprawiających odporność roślin na niskie temperatury. Dawka jednorazowa: 3 kg/ha (stężenie robocze: 0,6%).

Na lekkich, przepuszczalnych stanowiskach w okresie, kiedy temperatury powrócą do wartości optymalnych dla wegetacji możemy spotkać się w regionach z wysoką ilością opadów wiosennych (lubelszczyzna, podkarpacie) z możliwymi niedoborami azotu (fot. 2).

Fot. 2. Niedobór azotu (fot. A. Grenda)
Fot. 2. Niedobór azotu (fot. A. Grenda)

Na takich stanowiskach w okresie maja warto jest zastosować interwencyjne szybkodziałającą saletrę wapniową, będącą źródłem azotu, którego pobieranie przez maliny, szczególnie odmian powtarzających owocowanie zwiększa się pod koniec maja. Dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie saletry wapniowej z borem (YaraLiva Nitrabor) w dawce ok.: 200 kg/ha w rzędy. Produkt oprócz azotu i wapnia zawiera również znaczne ilości boru, którego deficyt najczęściej spotykany jest właśnie na lekkich stanowiskach.

Intensywna uprawa malin w tunelach, w szczególności odmian wcześnie owocujących (Laszka, Radziejowa, Sokolica, Przehyba), rozkład warunków pogodowych sprawia, że w większości tuneli pojawiły się pąki kwiatowe, a na niektórych (dogrzewanych) zaczęło się kwitnienie i pojawiły się już pierwsze zawiązki (fot. 3).

Fot 3. Stan zaawansowania rozwoju malin w tunelach – 20 kwiecień (fot. A. Grenda)
Fot 3. Stan zaawansowania rozwoju malin w tunelach – 20 kwiecień (fot. A. Grenda)

Jest to najwyższy moment, ażeby również dostosować nawożenie do bieżącej sytuacji, a mianowicie włączyć do fertygacji nawozy o szerokim stosunku azotu do potasu. W tunelach o optymalnym pH często stosowany jest w tej fazie Kristalon Czerwony (w dawce i stężeniu dobranym na podstawie analizy gleby i wody). W tunelach z podwyższonym pH gleby w miejsce Kristalonu Czerwonego proponowany jest Kristalon Gena, o takim samym składzie jak K.Czerwony (NPK 12-12-36), ale z inną formą fosforu (polifosforany), lepiej działającą w warunkach odczynu zasadowego.

Dość często spotykane w tym momencie problemy związane z odżywieniem malin w tunelach, czyli niedobory wapnia, związane są z chwilowym zachwianiem transpiracji w związku z niekorzystnymi warunkami klimatycznymi w tunelu (fot. 4). Często też spotykane są niedobory potasu, związane z przejściem rośliny z fazy wegetatywnej w generatywną.

Fot. 4. Niedobór wapnia (for. A. Grenda)
Fot. 4. Niedobór wapnia (for. A. Grenda)

Niedobór wapnia można dość skutecznie zniwelować stosując pozakorzeniowo saletrę wapniową w stężeniu 0,25%. W przypadku niedoborów potasu przejście na fertygację nawozami o wysokiej zawartości potasu i odpowiednim stosunku azotu do potasu (opisanymi wyżej) powinno rozwiązać problem.

Andrzej Grenda, Yara Poland

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.